20 osób dzięki którym 2019 był DOBRYM rokiem

Wszystkiego pięknego w Nowym Roku! Niech będzie dla nas dobry! W ostatnich dniach podsumowywałam zeszły rok. Bardzo się cieszę, że już się skończył! Wyczerpał mnie do cna i wielokrotnie rozłożył na łopatki złymi wiadomościami. Skończył się! Ufff… oddycham z ulgą mocną jak fale oceanu. Podsumowując 2019 wszerz i wzdłuż – a uwielbiam podsumowania i robienie wszelkich list – zaczęłam wypisywać również powody, dla których zeszły rok był dobrym rokiem. Tą listą – a w zasadzie jedną z nich – chcę się dzisiaj z Wami podzielić.

By |2020-02-06T16:01:55+01:004 stycznia, 2020|emigracja|0 komentarzy

Kiedy jak nie teraz? – wywiad z Igą Latochą

Muszę się wam pochwalić i mam nadzieję, żę dla niektórych będzie to dobra motywacja. Przeprowadziłam się do Francji dziesięć miesięcy temu, języka nie znałam wcale. (…) Udało mi się opanować język na poziomie B2, a w dniu dzisiejszym dostałam moją pierwszą pracę. I to w moim zawodzie! Więc nie dajcie się zbywać i nie słuchajcie, jak inni mówią, że pfff zaczniesz od kasy w sklepie. To wcale nie musi tak wyglądać. Wszystko zależy, ile dacie od siebie. Iga Latocha opublikowała ten wpis w naszej emigranckiej grupie fejsbukowej pewnego wrześniowego popołudnia wzbudzając wiele emocji i gratulacji. Nic dziwnego! Przeprowadzka do Francji,

Podaruj komuś Bonjour La France pod choinkę

Ktoś z Twoich bliskich mieszka na emigracji we Francji i wciąż zmaga się z francuskim? A może myśli o – choćby tymczasowej – przeprowadzce do Francji i potrzebuje odświeżyć swój francuski? Sprezentuj mu kurs z francuskiego słownictwa dnia codziennego, Bonjour La France!

Zestawienie grudniowo-świątecznych tekstów na blogu

“Iza, jaki jarmark świąteczny poleciłabyś najbardziej?” Ostatnio kilkukrotnie odpowiadałam na podobne pytanie. Przez ostatnie sześć lat napisałam niemałą liczbę tekstów na tematy związane z alzackimi jarmarkami bożonarodzeniowymi oraz grudniowo-świąteczne. Dziś postanowiłam podsumować oraz podlinkować do wszystkich artykułów. Znajdziecie tu teksty kulturowe, językowe, wirtualne spacery po magicznych alzackich jarmarkach, przepisy kulinarne, a nawet pomysły na prezenty dla osób kochających Francję.

Francuskie #słówkotygodnia – październik 2019

Uczysz się języka francuskiego? Interesuje Cię praktyczne słownictwo z życia bardziej niż to wymuskane, książkowe? Zapraszam Cię na słówko tygodnia (#słówkotygodnia), cotygodniowy cykl motywujący do nauki francuskiego.

Kładę duży nacisk na komunikację. – rozmowa z Kasią Tirilly z bloga Bretonissime

Dwa słowa wyjaśnienia na wstępie. Blog – jak niektórzy z Was wiedzą – od kilku miesięcy przeżywa bardzo poważne problemy techniczne. Z końcem maja jego widoczność w wyszukiwarce Google’a praktycznie spadła do zera. Okazuje się, że powodem jest zupełnie przypadkowy i błąd techniczny, którego nie dało się przewidzieć (oszczędzę tu Wam specjalistycznego nazewnictwa i szczegółów). Na blogu przez ostatni dłuższy czas nic nowego się nie pojawiało. Czekałam na rozwiązanie blogowej sytuacji i nie byłam pewna, w którym kierunku potoczą się blogowe losy. Decyzja – czy przenoszę Moją Alzację pod nowy adres – zapadnie już niedługo. Tymczasem chcę podzielić się z

Czy Bonjour La France jest dla ciebie?

Często mówię, że mój kurs online do nauki francuskich słówek to językowa skrzynka z narzędziami. Chciałabym dziś rozwinąć tą myśl podsuwając kilka pomysłów na to, jak korzystać z kursu. A czytając o tym, dla kogo tworzyłam kursowe materiały i w jakich sytuacjach kurs przyda się najbardziej, dowiesz się również czy Bonjour La France jest dla ciebie. Skąd się wziął pomysł na Bonjour La France? Myśl o stworzeniu materiałów językowo-kulturowych na tematy życia codziennego przyszedł do mnie, gdy po raz kolejny opowiadałam komuś o moich początkach emigracji we Francji. Jedną z opowieści na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.

O co chodzi z francuskim fenomenem la rentrée?

O co chodzi z tym la rentrée? O czym Ci Francuzi ciągle mówią?  Jeśli zdarzyło Ci się odwiedzać Francje w okresie między połową sierpnia a końcem września bardzo możliwe, że zadałeś sobie właśnie takie pytania. W pierwszym roku, gdy mieszkałam we Francji też przeszły mi przez głowę kilka razy. Bo początek roku szkolnego, ten magiczny pierwszy września (lub drugi czy trzeci, jeśli tak wypadnie poniedziałek) jest oczywiście dużym wydarzeniem. Ale we francuskiej wersji, to jakby więcej, bo o la rentrée mówią wszyscy, nie tylko uczniowie. Do tego w sklepach to istnie urwanie głowy i szał zakupowy. Dziś się przyjrzymy się

Poszłam za serduchem. – rozmowa z Karoliną Banachowicz z bloga J’adore la France

Uwielbiam słuchać historii, jak ludzie trafili do Francji i jak ułożyli sobie życie pod francuskim niebem. Emigracja bardzo często wiąże się z totalnymi życiowymi zmianami. Wiele rzeczy trzeba budować od nowa. Jednocześnie bardzo często są to szczęśliwe i fascynujące opowieści o spełnionych marzeniach. Karolina Banachowicz mieszka w departamencie Dordogne i w bliskiej okolicy ma niesamowite zamki oraz inne bardzo sławne francuskie atrakcje turystyczne (z jaskinią Lascaux na czele). Z racji wykonywanego zawodu fotografa nieruchomości odwiedza niesamowite posiadłości zarówno w swoim regionie jak i w całym Heksagonie. Czytelnikom Mojej Alzacji opowiada dziś o swojej emigranckiej historii oraz tajnikach zawodu, dzięki któremu

Za co kocham Francję?

W wieloletnim związku przychodzą momenty, kiedy przyziemna rzeczywistość wygrywa z romantycznym uniesieniem. Niepozmywane naczynia zaczynają drażnić tak bardzo, że patrzenie sobie czule w oczy przestaje być najważniejszą rzeczą na świecie.  Podobnie jest z miłością do kraju, w którym mieszka się z wyboru. Polskę porównałabym do rodzica, którego się nie wybiera. A Francję, do miłości, którą wybrałam na całe życie. Za co kocham Francję? 

By |2019-09-24T10:55:18+02:0020 czerwca, 2019|emigracja, francuska codzienność|0 komentarzy

Kategorie

 

Koszyk

 

 

Newsletter

Zapisz się i odbierz rozdział zimowego przewodnika za darmo!