Strona główna2019-03-06T06:33:56+01:00
  • iga latocha rozmowa wywiad

Kiedy jak nie teraz? – wywiad z Igą Latochą

Grudzień 19th, 2019|1 Comment

Muszę się wam pochwalić i mam nadzieję, żę dla niektórych będzie to dobra motywacja. Przeprowadziłam się do Francji dziesięć miesięcy temu, języka nie znałam wcale. (…) Udało mi się opanować język na poziomie B2, a w dniu dzisiejszym dostałam moją pierwszą pracę. I to w moim zawodzie! Więc nie dajcie się zbywać i nie słuchajcie, jak inni mówią, że pfff zaczniesz od kasy w sklepie. To wcale nie musi tak wyglądać. Wszystko zależy, ile dacie od siebie.

Iga Latocha opublikowała ten wpis w naszej emigranckiej grupie fejsbukowej pewnego wrześniowego popołudnia wzbudzając wiele emocji i gratulacji. Nic dziwnego! Przeprowadzka do Francji, nauka języka na miejscu oraz znalezienie pracy to dla emigrantów bardzo ważne tematy.

Jeśli jesteście ciekawi, co ściągnęło Igę do Francji, jak uczyła się francuskiego i jaką pracę udało jej się dostać zaledwie po dziesięcu miesiącach emigracji, przeczytajcie naszą rozmowę. Mam nadzieję, że znajdziecie tu sporo inspiracji i motywacji dla Was samych!

(więcej…)

Czy Bonjour La France jest dla ciebie?

Często mówię, że mój kurs online do nauki francuskich słówek to językowa skrzynka z narzędziami. Chciałabym dziś rozwinąć tą myśl podsuwając kilka pomysłów na to, jak korzystać z kursu. A czytając o tym, dla kogo tworzyłam kursowe materiały i w jakich sytuacjach kurs przyda się najbardziej, dowiesz się również czy Bonjour La France jest dla ciebie. Skąd się wziął pomysł na Bonjour La France? Myśl o stworzeniu materiałów językowo-kulturowych na tematy życia codziennego przyszedł do mnie, gdy po raz kolejny opowiadałam komuś o moich początkach emigracji we Francji. Jedną z opowieści na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.

O co chodzi z francuskim fenomenem la rentrée?

O co chodzi z tym la rentrée? O czym Ci Francuzi ciągle mówią?  Jeśli zdarzyło Ci się odwiedzać Francje w okresie między połową sierpnia a końcem września bardzo możliwe, że zadałeś sobie właśnie takie pytania. W pierwszym roku, gdy mieszkałam we Francji też przeszły mi przez głowę kilka razy. Bo początek roku szkolnego, ten magiczny pierwszy września (lub drugi czy trzeci, jeśli tak wypadnie poniedziałek) jest oczywiście dużym wydarzeniem. Ale we francuskiej wersji, to jakby więcej, bo o la rentrée mówią wszyscy, nie tylko uczniowie. Do tego w sklepach to istnie urwanie głowy i szał zakupowy. Dziś się przyjrzymy się z bliska temu fenomenowi.

Jestem nowatorką. Nie znoszę się nudzić. – rozmowa z Delphine Drumez, właścicielką klubokawiarni Le Temps d’Une Pause w Miluzie

Pielęgniarka z piętnastoletnim stażem postanawia pewnego dnia rzucić pracę i założyć kawiarnię. Kawiarnię, jakiej nie widziało do tej pory miasto, w którym mieszka. Klubokawiarnię, w której pod skórą czuć rytm metropolii; w której sztuka odgrywa pierwszoplanową rolę. Wreszcie w której można odnaleźć spokój i skupienie na porządkowanie myśli nad filiżanką kawy oraz na czytanie książki siedząc na kanapie ustawionej tuż pod oszklonym prześwitem dachu. Rozmawiając z Delphine Drumez, założycielką Le Temps d’Une Pause byłam ciekawa, jaka jest historia powstania pierwszej klubokawiarni w Miluzie. A także kim i jaka jest osoba, która za tym projektem stoi. Gorąco zapraszam do lektury!

Je suis novatrice. Je n’aime pas m’ennuyer. – interview avec Delphine Drumez, gérante du café lecture Le Temps d’Une Pause à Mulhouse

Le café le Temps d’Une Pause est situé dans la rue de Moselle juste en face du célèbre MUR de Mulhouse où des artistes locaux présentent leurs créations d’art urbain. Je passais devant ce café des centaines de fois. Curieuse mais en se disant « Café lecture ? Hum, je crois que je ne suis pas assez bien coiffée / maquillée / je n’ai pas de livre avec moi en ce moment. » Oui, j’admets. J’ai des fois des préjugés bizarres.

By |Sierpień 30th, 2019|Categories: francuska codzienność, zwiedzanie|1 Comment

Kocham tę robotę! – rozmowa z Martą Bargiel z bloga Po francuskiej stronie

Trudno mi sobie przypomnieć, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam na fejsie materiały do nauki francuskiego przygotowane przez Martę Bargiel z bloga Po francuskiej stronie. Pamiętam za to moje pierwsze wrażenia. “Wow! Ta dziewczyna łapie kontakt z drugą osobą w trzy sekundy. Albo jeszcze szybciej.” Marta ma lekkość i polot, których wielu nauczycieli języków obcych może tylko zazdrościć. Mogą natomiast po prostu podpatrzeć, jak ona to robi. Bo jest jej w Internecie dużo i wszystko co robi tchnie świeżością i pasją. Oraz naturalnością, której nie da się podrobić. W wywiadzie opowiedziała mi między innymi, kiedy język francuski pojawił się w jej życiu i jak to się stało, że została nauczycielką tego języka.

Apetyt na podróże miałam od zawsze. – rozmowa z Tati z bloga Poszli Pojechali

Na początku czerwca w newsletterze, który wysyłam (prawie) co tydzień w piątek napisałam: W poniedziałek spotkałam się w Colmar na kawę z Tati i Michałem z bloga Poszli Pojechali (to blog o podróżowaniu, bardzo go lubię) Przyjechali zwiedzić Alzację i z tego co mówili, bardzo im się tutaj podobało :) Parę dni później napisałam mejla do Tati: Hej, super było Was poznać, pospacerować i pogadać! Dziś rano wpadłam na pomysł, że chętnie bym Wam zadała kilka pytań do blogowej serii mini-rozmów pod tytułem ”spotkania w Alzacji”.  Nasze spotkanie w ten cykl wpisuje się idealnie :) Poszli Pojechali byli w międzyczasie w kolejnych podróżach, ale na szczęście znaleźli chwilę czasu, aby podzielić się swoimi wrażeniami ze swojej pierwszej alzackiej wizyty. W swoim i ich imieniu zapraszam gorąco na krótką rozmowę o podróżowaniu, jedzeniu, blogowaniu oraz Alzacji.

By |Sierpień 10th, 2019|Categories: zwiedzanie|Tags: , , , |0 Comments

Kategorie

 

Koszyk

 

 

Newsletter

Zapisz się i odbierz rozdział zimowego przewodnika za darmo!